STULECIE PIOSENKI „PIJMY WINO SZWOLEŻEROWIE” W AVE PEGAZ Z KABARETEM CZWARTA RANO

Czy jest w Polsce ktoś, kto choć raz nie poczuł się szwoleżerem, kogo nie poniosła ułańska fantazja?

Fantazja nie wymaga przecież oficerskich epoletów – przeciwnie, nawet zatwardziały cywil może czasem poszarżować, zwłaszcza… w kabarecie.
Do niejednego ataku fantazji prowadziła nas żwawa nuta piosenki – „Pijmy wino, szwoleżerowie”. Ten beztroski fokstrot narodził się wiosną 1926 roku, a więc kończy właśnie sto lat! Kabaret „Czwarta Rano” uczci to rozśpiewaną warszawską majówką na scence „Ave Pegaz” 1 i 2 maja o 20.00.

Jak się narodził ten „hymn szampańskiego humoru”, jakie były jego estradowe losy, jakie towarzyszyły mu anegdoty – wszystko to „płynnie” wyłożymy pośród wielu energetycznych piosenek, które pobudzą fantazję do galopu.

„Niech troski zginą w rozbitym szkle…!” – przyjęliśmy ten szwoleżerski postulat za tytuł programu, bo zdaje się skrojony na miarę wszech czasów. O jednym możemy zapewnić, nasza majówka będzie rozśpiewana i roześmiana, bo pod skrzydłami Pegaza z kabaretem „Czwarta Rano” troski marnie giną, a dobre czasy wracają.

Jak tego doświadczyć?
Odważnie, po szwoleżersku zdecydować, czy bawić się chcemy w piątkowy, a może w sobotni wieczór i z fantazją, po ułańsku zarezerwować stolik.
🍷 Zapamiętajcie, szwoleżerowie, pijemy wino w kabarecie 1 lub 2 maja o 20.00., w sztabie najlepszej rozrywki – „Ave Pegaz” przy Placu Piłsudskiego 9.
Rezerwacje: