Żegnamy wiosnę, witamy lato czyli przesilenie kabaretowe 19 czerwca o 20.00 w Ave Pegaz!
Czy zdajecie sobie sprawę, że w tych dniach księżyc błądzi nisko nad horyzontem, jak gdyby chciał podejrzeć, co u nas? Rzecz jasna najbardziej jest ciekaw, co się zdarzy przy Placu Piłsudskiego pod 9-tym. A tu jak w piosence kabaretu „Czwarta Rano”:
… już na nas czeka otwarty bufet
W którym się duchy schodzą na lufę
Szanowna Publiczności, nie zawiedź księżyca, bo przecież jesteśmy na progu wakacji, gdy warto wierzyć…
…że znów jak dawniej zaświeci księżyc
I znów jak kiedyś serce zwycięży
Będzie jak zawsze sentymentalnie i żywiołowo. Pod skrzydłami Pegaza wrócą dobre czasy, a wyobraźnia otworzy się na nową przygodę. Warto pokrzepić duszę i ciało zanim wyruszymy jej śladem.
A co najlepiej zabrać w letnią drogę? Humor, piosenkę i anegdotę, których obfitość zapewni kabaret „Czwarta Rano”.
To serdeczna podróż na gapę – wystarczy tylko zarezerwować stolik z widokiem na scenę, a księżyc dosiądzie się niepostrzeżenie.